Uwagi i komentarze dotyczące poruszanych przez nas zagadnień prosimy przesyłać na następujący adres e-mail : forum@miastojutra.pb.bialystok.pl
Będziemy je zamieszczać na tej stronie.

13.01.2005 r.
Drodzy Moi !
jestem pod wrażeniem Waszej strony, Waszej inicjatywy i miło mi, że mamy wspólne zainteresowania zawodowe. Będę z zainteresowaniem śledzić Wasze poczynania i trzymać za waszą inicjatywę i zapał kciuki.
Pozdrawiam Was serdecznie z okazji Nowego ( mam kurczę nadzieję, że lepszego ) Roku 2005.

Anna Grabowska KAiPW Wydział Architektury PW

05.07.2005 r.
Witam!!!
Jestem bardzo zainteresowany tematem który poruszyliście. Może w końcu miasto takie jak Białystok zacznie żyć a nie niszczeć. Co więcej jest to moje rodzinne miasto i ukończyłem tamtejszy wydział architektury a tematem pracy dyplomowym była właśnie fabryka na ulicy Włókienniczej. Moim zdaniem wszystko idzie ku lepszemu i bardzo dobrze się dzieje, że ktoś wkońcu zainteresował sie tymi sprawami. Miejsca te nie mogą odstraszać ludzi powinny działać jak magnes, bo mają w sobie pewną magię. Przynajmniej moim zdaniem. Będę z wielkim zainteresowaniem śledził wasze poczynania w tym temacie i wiem że nie będzie wam łatwo w szczególności z władzami miasta!

Pozdrawiam.

Z poważaniem Rafał Godlewski.

05.07.2005.
Wasze miasto

Temat białostockich Bojar śledzę od jakiegoś czasu na portalu architektonicznym RONET, więc z zaciekawieniem obejrzałam Waszą stronę (gratuluję inicjatywy!).
Kilka myśli po lekturze:
Będąc w Białymstoku bardzo żałowałam, iż nie mogę zwiedzić Pałacu Branickich! Chociaz akurat były wakacje AM nie udostępniała sal do zwiedzania. Sądzę, że pałac powinien byc oddany do użytku mieszkańców i gości, poprzez instytucje kulturalne i muzeum. W moim mieście - TORUNIU - cała niemal starówka to jeden wielki deptak. Jest to spory obszar, bo Toruń ma 2 rynki ( dawne centra Starego i Nowego Torunia, złączone później w jedno miasto) połączone ulicą Szeroką z zabytkową zabudową rozciągniętą wzdłuż Wisły. Do użytku pieszych oddawane są w ostatnim czasie kolejne mniejsze ulice (np ta z domem Kopernika, szczegółnie chętnie odwiedzana przez turystów). Przyjemnie patrzeć jak te ulice pięknieją poprzez nową nawierzchnię (bruk granitowy), stylizowane latarnie, ławki. Na niektórych pojawia się też zieleń, której na naszej starówce zawsze brakowało. Kawiarnie i puby wystawiają ogródki i cały teren ożywa. Oczywiście są i minusy: brak miejsc parkingowych w centrum. Przydałoby się przeniesienie urzędów poza obręb starówki.
Podczas studiów na poznańskiej ASP kilkanaście lat temu miałam okazję obserwować jak ożywa, a potem zamiera tamtejszy deptak na ulicy Półwiejskiej. Co lepsze butiki i firmy wybierały atrakcyjniejsze lokalizacje. Od niedawna cała Półwiejska znowu ożyła dzięki rewitalizacji Starego Browaru, położonego przy jednym z końców deptaka. Ale poznański Browar miał prywatnego inwestora - państwa K.. Czy Białystok stać na realizację podobnych inwestycji? szkoda by było odłożyć tak udane prace dyplomowe jak "Włókiennicza" i "Augustowska" do szuflady!

Zyczę powodzenia w działaniach na rzecz pięknego Białegostoku!

Melityna Jankowska, architekt wnętrz, Toruń 2005.07.05.


11.06.2008 r.

Witam Panstwa,

serdecznie Panstwu gratuluje tej koncepcji i ogromnie sie ciesze, iz powstalo to forum internetowe, ktore za zadanie ma chronic wartosci Bialegostoku.

Nie jest ani nie bedzie to latwe zadanie, ale wierze, ze to dobry poczatek i ze zapoczatkuja Panstwo nowy etap w historii i przede wszystkim przyczynia sie Panstwo do uswiadomienia bialostockiej spolecznosci, nie tylko tej z branzy architektonicznej, ze Bialystok jest ciekawym miejscem, wartym uwagi i mozna byc z niego dumnym.

Zycze Panstwu wielu sukcesow.
Pozdrawiam serdecznie

Katarzyna Ciruk